58 tysięcy użytkowników później. Czego nauczyliśmy się o dojazdach do pracy?

Przez ostatni rok liczba użytkowników inOneCar wzrosła o ponad 20% i przekroczyła 58 tys. osób.
To dobry moment, by spojrzeć szerzej na to, jak zmienia się mobilność pracowników w Polsce.
Choć przez lata temat dojazdów pozostawał w cieniu wynagrodzeń i benefitów, dziś coraz częściej pojawia się w rozmowach działów HR, operacji i employer brandingu.
Z naszych obserwacji wynikają trzy wyraźne trendy.
1. Kandydaci mieszkają coraz dalej od miejsca pracy
Firmy produkcyjne i logistyczne coraz częściej rekrutują pracowników spoza najbliższej okolicy.
W wielu lokalizacjach promień rekrutacji sięga już kilkudziesięciu kilometrów, a dostępność transportu staje się jednym z czynników wpływających na skuteczność rekrutacji.
2. Transport przestaje być wyłącznie tematem operacyjnym
Jeszcze kilka lat temu organizacja dojazdów była przede wszystkim zadaniem administracji lub logistyki.
Dziś coraz częściej staje się elementem strategii HR.
Powód jest prosty — dojazd wpływa na frekwencję, punktualność, retencję i dostępność kandydatów.
3. Współdzielenie zaczyna mieć sens ekonomiczny
Rosnące koszty paliwa i coraz większe odległości sprawiają, że pracownicy częściej szukają sposobów na obniżenie kosztów codziennych dojazdów.
W efekcie rośnie zainteresowanie rozwiązaniami opartymi na wspólnych przejazdach.
Co dalej?
58 tysięcy użytkowników to dla nas przede wszystkim sygnał, że mobilność pracowników staje się coraz ważniejszym elementem rynku pracy.
Nie tylko z perspektywy pracowników.
Również z perspektywy firm, które szukają nowych sposobów na dotarcie do kandydatów i budowanie atrakcyjnego miejsca pracy.

